A to była sprzątaczka . No i się odezwała
-Dzień Dobry ja posprzątać przyszłam -powiedziała cieniuteńkim głosikiem
-Aż tak wcześnie ??-zapytałem
-No tak ale nie tylko posprzątać przyszłam , przyszłam też zostać troche na dłużej -powiedziała
-Dobrze do widzenia nie potrzebuje sprzątaczki umiem zachowac porządek-powiedziałem i zamknąłem drzwi
Nagle do drzwi ktoś znowu zapukał z myślą że to sprzątaczka otworzyłem drzwi i sie wydarłem
-PROSZĘ Z TĄD WYJŚĆ NIE POTRZEBUJE SPRZĄTACZKI I NIECHCE ŻEBY PANI ZOSTAŁA NA DŁUŻEJ !!-powiedziałem i spojrzałem na tą niby sprzataczke
-German ale ja nie jestem jakąś sprzataczką to ja Angie -odpowiedziała a mnie zatkało
A,a,a,aangie ja cie bardzo przepraszam ja myślałem ze to znowu ta sprzątaczk-odezwałem się i zaprosiłem ją do środka , nie zauważając że byłem tylko w spodniach
-German bo ja przyszłam po...po...pożyczyć...yyyy.... cukier tak tak cukier-Odezwała się blond włosa
-Cukier? Dobra dobra już niose, ale chyba nie przyszłaś tutaj żeby zobaczyć mnie pół-nago ?-Powiedziałem a ona spaliła buraka
-Nie nie co ty z kąt ci to przyszło na myśl ?!-Powiedziała już całkiem speszona
-Nie ? To okej to ja idę po ten cukier :)-Odpowiedziałem i poszedłem
*****************************Angie***********************************
O matko ale się wkopałam chociaż może i przyszłam zobaczyć go ? Kto wie ?? Nie Angie przyszłaś tu tylko po cukier ! I tak się biłam z myślami aż w końcu przyszedł German z kaletką cukru.
-German ale ja chciałam tylko troszkę -powiedziałam, a German wcisnął mi to w rękę i powiedział-masz i nie gadaj!
No dobra-Wziełam i wyszłam żegnając się z Germanem tymi o to słowami-PA
*********************************************************************************
Króciutki wiem wiem ale brak weny i brak komów . Dawajcie pomysły w komentarzach a naj kreatywniejsze wykorzystam !
CZYTASZ+KOMENTUJESZ=MOTYWUJESZ