Angie spacerowała sobie po parku i myśłała : czy German po mnie przyjedzie ?? Czy mnie kocha ?? .Gdy już zrobiło się ciemno Angie poszła do hotelu i poprosiła lokaja aby przyniósł jej do pokoju szklankę wody , w końcu lokaj przyszedł , Angie poznawała jego twarz ale za boga nie wiedziała kto to w końcu lokaj się odezwał - jest pani tutaj na stałe ?- zapytał lokaj , Tak jakby , a i jeszcze jedno nie PANI tylko Angie a ty jak sie nazywasz?-odpowiedziała , Czekaj czekaj ty sie nazywasz Angie? - zapytał , tak a czemu pytasz? - odpowiedziała pytanie na pytanie, ANGIE ANGIE ANGIE ! jak miło cię widzieć , to ja PABLO -odpowiedział , PABLO ? mi też ciebie miło widzieć -odpowiedziała , z kąt ty tu? - zapytałą Angie dalej nie wierząc żę przed nią stoi jej przyjaciel Pablo , ja ja tu pracuje ,Angie to może dasz sie zaprosić na przyjacielską kolację? - zapytał Pablo , Przyjacielska? -zapytała Angie z nutką niepewności w głosie , Przyjacielska-odpowiedział Pablo , No to ok będę gotowa o 19:00 -odpowiedziała , okej -powiedział Pablo . Pablo wyszedł a Angie myślała co zrobiła przeciez kocha Germana , no ale juz za późno -myślała, no to teraz trzeba cos wybrac na kolacje z Pablem -powiedziała do siebie po cichu . Wybrała taka sukienkę

i do tego pasujące dodatki a kórat była 19:30 więc Angie poszła do łazienki zaczeła sie przygotowyać lecz cudowna Angie zapomniała o butach ale miała takie piękne czerwone szpilki od Germana były takie piękne jak on jego czekoladowe oczy w których Angie się zatapiała te pocałunki uściski noszenie na rękach -rozmarzała Angie , dobra Angie odcknij sie już prawie 19:00 no i wygrzebała te cudaśne szpilki
w sam raz dla niej , w końcu przyszedł Pablo . Zaprowadził ją do pięknej restauracji , zamówili to samo spagetti(niewiem jak sie to pisze) w końcu zrobiło się całkowicie ciemno więc Angie postanowiła wrócic do domu , a Pablo żeby ją odprowadzić .
German
Już pogodziłem się z tym że Angie wyjechała ale mam wielkiego asa w rękawie bo ja jestem we FRANCJI tak samo jak ona teraz tylko śledze ją i Pabla bo byli tak jakby na ``przyjacielskiej`` randce ale ja tam im nie wierze ze ``przyjacielskiej`` bo co ja byłem z Angie na randce ``służbowej`` a skończyło sie na byciu razem wie c teraz mam doświadczenie . Chwila chwila czy on chce ją pocałować nie no musze podejść bliżej i wszystko słyszec i widziec chwila o ja próbuje pocałowac czemu ona się nie odpycha no i się ....
*********************************************************************************
Ha ha ha i co uwielbiam trzymac ludzi w niepewności ha ha ha rozdział pisany z moja przyjaciółka Julką nie wiem czy ideał ale jest :) Głosujcie w Ankiecie i piszcie recenzje(czyt.zwykły komcio) w komciu
CZYTASZ+KOMENTUJESZ=MOTYWUJESZ

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz